January 2012 (4)

26 January 2012 at 0:10 (Poems/Poetry) (, , , )

SIR SOBER
you wish I said no more
over break up coffee
or make up coffee
yet choking in nonsense from both
wiping table stains is real
my attitude is real
saying no more

I am not defined by anything
labelling me
could make me start shouting
you better stay comfortable with who I am-
handful of pencils
angel charm
desired wedding ring
baby powder

a sort of smiling woman
hunched under orders
breaking pencils in two snaps
one two
one two
counting no more

ripe years
unlike strangers
I would not cope with extra
rule of sink clogged
need a plumber to fix it
who can fix me but

I fear unknown
surprises do not do me good
the outside world hisses
do I give a damn ?
couldn’t make things better anyway
my sense of reality already blurred

do something to convince
i am wrong not
to be humble
to keep mouth shut
to say no more (25th January 2012)

Advertisements

Permalink Leave a Comment

January 2012 (3)

26 January 2012 at 0:08 (Poems/Poetry)

MIDLY DEMENTED
we have chosen
not to make choices
these whispers
are tormenting
copulating with brains

different with written lines
bitter voice swallowed by keyboard
edits jasmine hands traces
to follow it would be forgetting
about nailed to wall
frame of beliefs
given up a nonentity quilt
ruffled fringe on some foreheads
tore apart secluded shelter
from eternity to heaven
which we fear to face (23th January 2012)

Permalink Leave a Comment

January 2012 (2)

12 January 2012 at 21:36 (Poems/Poetry)

NIEDZIELNIE
zabieramy się na wynos

z nieświeżym oddechem
drapiemy niedzielę za uchem
kiedy pies przychodzi nas obudzić
lub gratulujemy dobrego samopoczucia
jakby natręctwo zwane życiem
rywalizowało o owsiankę

odkurzana podłoga nieporozumień
przyprawia o zawroty
zieleń w oku gęstnieje
wczorajszym absyntem
wieszamy czyste ręczniki
bądź uwieszamy na szyi
skąpo odziane subtelności
badane, oglądane pod światło
przylepiamy do lodówki
jak listę spraw do załatwienia (11 styczeń 2012)

Permalink Leave a Comment

January 2012 (1)

12 January 2012 at 21:35 (Poems/Poetry)

POZORNA LOTERIA
pod wpływem przebłysku przytomności
otwiera się w głowach furtka
zardzewiała ze zniecierpliwienia
szorstki język
wierci dziury w przęsłach
uzdrawia sprzeczne słowa
gdy kleją się do ust
zadają ból wypowiadanym milczeniem
prócz westchnienia powiek
brak oznak szukania przejścia
usypana losami ścieżka
zamyka jakiś rozdział
zostawia za sobą
metalową otoczkę kłamstw
by jej ramy księżyc
mógł co noc oblizywać
na srebrno (10 styczeń 2012)

Permalink Leave a Comment

New Year’s Resolution (2012)

12 January 2012 at 21:23 (Miscellaneous/ Drawings)

I have done it again.
One year in every ten
I manage it-
…………………
And I am a smiling woman.
I am only thirty.
And like the cat I have nine times to die.
…………………
Herr God, Herr Lucifer
Beware
Beware.

Out of the ash
I rise with my red hair
And eat men like air.

(23-29 October 1962, “Lady Lazarus” Sylvia Plath)

There is a right way and a wrong way to make a New Year’s resolution. I choose none.

Permalink Leave a Comment