February 2012 (4)

26 February 2012 at 20:38 (Poems/Poetry)

M2 PUSTELNIKA
w zaciśniętą linijkę ust
powtarza te same czynności
głośno grana muzyka
wyskrobuje
resztki modelu rodziny
z wyciszonych obić

książka kucharska
prosi o otwarcie
recepty na życie
nigdzie się zbliża

otulony wonią
śmielszą niż samotność
wydeptuje w ścieżce dywanowej
ślady
dziwnie mu się przypatrują
gdy wybiera
coraz cięższe meble
a kurz pokrywa
woalem obserwowania (26 Luty 2012)

Advertisements

2 Comments

  1. Daria said,

    Piszesz piękne wiersze. Ten akurat tematycznie trochę mi przypomina wiersz Tuwima “Straszni mieszczanie”. Ale tylko trochę, gdyż Twój chyba jest bardziej skupiony na wewnętrznych przeżyciach “mieszczanina”. Pozdrawiam

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: