Wrzesień/September 2011 (6)

15 September 2011 at 9:54 (Poems/Poetry)

PULSUJĄCA PASJA OTRZEŹWIENIA
Wczesne wstawanie do pracy
zamieniłabym na inną formę kary,
poranna mgła zakrywa ulice kotarą
odrętwiała strzepuję niechęć
z powiek bez życia.

Chcąc inaczej odczuć ból
przytrzasnę sobie rękę drzwiami
A może bardziej zaboli przyznanie
do noszenia naturalnych futer i homofobii
Bo ludzie zlinczują

Szorstkie jak parodniowy zarost
doznania
wystarczająco kaleczą
Chcieć więcej
jest kaprysem w głąb ludzkich oryginałów,
za który mi wstyd

Mimo to wałkuję
za mało, za dużo
w rytm tykającego zegara. (14 września 2011)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: