Sierpień/August 2011 (1)

7 August 2011 at 20:36 (Poems/Poetry)

BUDZIĆ SIĘ W MGLE UCZUĆ
Zeszłej nocy anioły nie czuwały nad nami
Wystawione kanapki z boczkiem
schły w głębokim rozczarowaniu.

W obawie przed bisami
pozamykaliśmy spektakle życia
Będą więc narażone na przemijanie.

Sumienie choć czyste
szpera w koszu wątpliwości,
przegląda odpadki dnia
Przerażona bezradność uklękła
Wypełniając linię ust lirycznym jękiem
zamarła nad skrawkiem porannego światła.

Niebo pokryły miękkie poduszki piór
Ciężko było przebić je wzrokiem
Można za to utkać z nich kotarę,
która zasłoni spłakane oczy.

Jeśli to wszystko był jakiś żart
zmienimy boczek na kanapki z serem. (04 sierpnia 2011)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: