Lipiec/July 2011 (3)

21 July 2011 at 12:49 (Poems/Poetry)

RZECZ NAZWYKLEJSZA
Zgubiłaś wczorajsze melancholie
na peronie ciągu zdarzeń
Poradzisz sobie bez nich.

Bić się myślami
by zawijać (je) w naleśniki
i wiotczeć w pozie zawieszenia;
Czyjeś usta otworzyły się na ten proces.
Przyszłość zaczęła w tobie krążyć
Zmysły nasączać aromatem istnienia.

Dokończyłaś zawijanie.
Echo westchnień ostatecznie staje na stacji
Przetrwania
Podarty bilet lekko fruwa w tunelu. (16 lipca 2011)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: