Czerwiec/June 2011 (1)

6 June 2011 at 21:49 (Poems/Poetry)

ROZSZYWANE NA WSKROŚ CIAŁA
Przecieramy oczy z resztek snu
będącym szydercą
bezczelnie panoszącym w głowach.

Odsłaniamy kotarę zmęczenia,
do której przytuleni
modlimy o dobro zamalowane białą kredą.

Grzbiety własnych cieni
pyskują tekstami jakie zachowała pamięć.

Gryziemy się nawzajem
zostawiamy rany.
Będziemy się uśmiechać
gdy umiejętnie wypłukany strach
zaśnie.
Będziemy piętnować odmienność
jeśli podepcze wywalczone obietnice.

W zmysły obleczeni
przywitajmy nowy dzień. (05 czerwca 2011)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: