Maj/May 2011 (5)

23 May 2011 at 19:43 (Poems/Poetry)

MIESIĘCZNE WYDATKI
Asfaltowa rozpacz
wchodzi w obieg.
Dodaje uroku cieniom,
uszlachetnia światło żądzy.

Za dużo pasywów i rachunków do spłacenia.
Zachłanność niczym pożar
pochłania półki zdrowego rozsądku.
Kto pozbędzie się ludzkiego swądu?

Kradniemy okruchy normalności by przetrwać do pierwszego.
Język rozsypuje pączkujący spokój zdań.

Przypudrowane blizny
zdobią paragrafy oraz ustawy życia.
Obce nam pojęcie sprawiedliwości
wkłada na siebie habit bezprawia.
Plujemy w stronę lasu potworów,
z którego nielicznym udało się wydostać. (22 maja 2011)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: