Listopad/November 2010 (4)

25 November 2010 at 21:14 (Poems/Poetry)

OCZEKIWANIE NA ZŁE WIEŚCI
Telefon jakby zaciął się w sobie
a my mokniemy od własnych łez.

Bezsilność mlaska,
zasycha jej w gardle
aż w końcu krztusimy się zarysem
niewypowiedzianych próśb.

Wysuwana krawędź myśli
narażona na ryzyko drwin
dygoce,
boi się niewiedzy
lecz zarazem przed nią wzbrania.

Raptem telefon obcina jak cygaro
końcówkę zdania,
które miało być pomięte losem wydarzeń.

Stało się. Usłyszeliśmy najgorszą alternatywę. (24 listopada 2010)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: