Wrzesień/September 2010 (3)

25 September 2010 at 23:57 (Poems/Poetry)

ZALEGANIE W NIEOSIĄGALNYM
Niechętnie.
Sprzedajemy cząstki uczuć.
Wygłodniali, obracamy je w dłoniach,
sprawdzamy czy były na liście lektur obowiązkowych.

Przykre, że złaknione dusze skaczą nam do gardeł.
Schowani za trotuarem zdarzeń
patrzymy jak pilnują się w myślach.
Podsłuchujemy zza misternej kotary,
nie rozumiejąc gulgotu zupy zdań.

A przecież nie tak dawno szukaliśmy smyczy,
na których poczciwi ojcowie wyprowadzali kreatury
nijak podobne do szmacianych lalek,
bebeszonych z paprochów sprzecznych emocji.

Warto? Sami wyprowadźmy się na życiodajny spacer.
Gdzieś tam może czekać na nas coś więcej
niż agonia niekończących się chwil. (18 wrzesień 2010)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: