Wrzesień/September 2010 (1)

9 September 2010 at 10:43 (Poems/Poetry)

DOSTOSOWAĆ SIĘ
Rozpacz pachnąca tajemnicą
kuca przed domowym ołtarzem.
Zjawisko na czasie.

Być ciągłym rozczarowaniem,
szarpać poplamiony obrus
w kierunku gry pozorów
to codzienne przyjmowanie winy.

Umysł nie rozjaśnia
rześki poranek, ścięte żółtko czy pukanie do drzwi.

Potłuc się o obiektywizm
i opaść jak pierze,
w zwolnionym tempie lecz lekko,
nie czyni z nas rozprutej pościeli,
której brak pustego łóżka. (03 wrzesień 2010)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: