Luty/February 2010 (2)

28 February 2010 at 20:15 (Poems/Poetry) ()

CHĘĆ ZMIANY
Nawyki i rutyny splatają w warkocz
wspólną walkę o oryginalność.

Pomiędzy jednym a drugim ruchem
jest ciemna noc.
Z niej wypływają nad ranem
spalone kości rezygnacji.

Niech jeden ze sprzymierzeńców
zakryje je kurtyną zrozumienia;
To tylko kolejny naturalistyczny przypadek.

Szarpane we wszystkie strony nerwy
zbierają plony niczyje.

Rutyna położyła dłoń na nawykach
BO
Dzień musi się skończyć o przyzwoitej porze. (28 luty 2010)

Advertisements

2 Comments

  1. qwerty said,

    Wspaniale piszesz.

    • ciesielskajulia said,

      To pierwszy komentarz jaki otrzymałam (od kiedy ten blog istnieje) dlatego bardzo za niego dziękuję.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: