1996

10 January 2010 at 17:14 (Poems/Poetry) ()

POTOK
Wśród potoku łez moja twarz.
Rwę na strzępy duszę.
Jakże słodka jest krew,
sącząca z wyschłych źródeł.
Łączą się oba nurty,
dwie skrajności….
Płaczę krwią,
krwawię łzami,
a rano budzę się jedynie
wśród potoku własnych zmartwień.

DANE
Cóż jest nam dane
w tym co życie odbierze…..
Ofiarowując istnienie
powinniśmy się cieszyć z każdej chwili bez smutku.
Boimy iść do przodu,
myślimy za dużo o przeszłości.
Maltretujemy rozważania.
Pogubieni w słowach,
zdenerwowani
pytamy co jest nam dane,
w tym co życie samo odbierze….


SAME PYTANIA
Odpływamy z przystani swego życia
jakże mali i godni pożałowania.
O czym wtedy myślimy?
Ludziach wypełniających ‘szczeliny’
okruchami chleba
czy może o celu, do którego płyniemy (?)
W czyich ustach znajdziemy potwierdzenie…..

JA
Ja to nie ja.
To słowo bez sensu.
Słowo, które się zapomni.
Ja to kolejny ktoś
gdzieś daleko pośród głów,
gubiący swój blask.
Ja to także ty
od dawna zagubiony w moim cieniu.
Prawdziwy, szczery – mój ktoś.
Ja to osoba, którą znają ludzie taką,

jaką chcą znać.
Ja to moje własne zapomnienie.

******
Ja staram się być sobą.
Ty bardzo chcesz mi w tym pomóc.
On jest o ciebie zazdrosny.
Ona jest o niego zazdrosna.
My zachowujemy się jak dzieci.
Wy udajecie ważniejszych od nas.
Oni kiwają głowami na znak dezaprobaty.

STOP
Jesteśmy dziewczynami,
które zawsze mówią nigdy,
które nigdy nie mówią zawsze.
Boimy się ich.
A oni to wykorzystują na tyle,
na ile nie powiemy stop.

GŁÓD
Jadłam własną głupotę
na półmisku podanym przez was.
Dławię słowo, które samo do mnie przemawia.
Wstydzę się następnego i następnego razu.
Nie jestem głodna.
Wy zmusiliście mnie do jedzenia.

PRZYJAŹŃ
Stała tak odkąd pamięć sięga.
Tak samo trudna do zrozumienia,
pozostająca w zarodku wielu dusz,
jak rok wcześniej.
Nie łatwo jej było prosić o cokolwiek – zaniechała.
Zbyt dużym stawało się to poświęceniem.
Zapięła ostatni guzik wytartego palta.
Odeszła.
Zabrała nawet słodko – mdły zapach straconych złudzeń.
Nie znaliśmy jej do końca
a ona nie lubi się narzucać.

CZŁOWIEK
Każdego dnia odkrywamy od nowa
człowieka, który w nas istnieje.
Bawiąc naszym kosztem
pogarsza sprawę.
Nie rozumie cierpienia.
Życie się dalej toczy.
Zapominamy o człowieku.
Obrażony siedzi głęboko.
Nie zamierza przepraszać.
Nie rozumiemy skąd tyle w nas złości
a człowiek w środku milczy.


MAŁE
W małej krainie,
w malutkim domku,
w maleńkim pokoiku,
na małym stoliku
leży kartka
z ogromnym napisem: DZIĘKUJĘ

Słowo jest od właścicielki maleńkiego domu
dla ciebie;
Wiesz za co….

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: